Home > Info > Jeszcze w temat…

Jeszcze w temat…

June 10th, 2010

Po ostatnim wpisie zastanawiałem się jak jeszcze odbiega filmowy świat od rzeczywistego. Czego nie ma w jednym, a w drugim mnoży się na potęgę. Lista wyszła mi całkiem pokaźna, zatem pozwolę sobie na kolejny tego typu wpis. Dzisiaj na tapetę pójdą… samochody.
Kino drogi, kino akcji, ba nawet komedie romantyczne albo melodramaty prawie wszystkie one są “zmotoryzowane” do granic możliwości, nie wspominając już o filmach z Bondem który ma zawsze taki samochód, że… ech. Tylko takie proste pytanie jak to jest, że na romantycznym filmie bohaterowie jadą sobie słodko przez pół świata w miłym klimatyzowanym filmie i wszystko jest super, a napełnienie klimatyzacji poznań jakoś nie mieści się w kadrze? Jak to jest, że wymiana opon poznań nie jest praktycznie nigdy potrzebna i to nieważne czy bohater przejeżdża przez 3 różne strefy klimatyczne na pełnym gazie, co i rusz hamując z piskiem opon. Szkoda mówić, chciałoby się takie filmowe samochody i wcale nie musiałby to być aston martin Jamesa Bonda. Ale taki to już jest chyba urok filmu, wypożyczalnia samochodów poznań jest czynna zawsze i wszędzie, nie ma problemu z zostawieniem w Bangladeszu samochodu wypożyczonego w Wiedniu, a wypełnianie formalności trwa tylko chwilę i często odbywa się wręcz na słowo… ech uroczy filmów świat, kto wie, może to i lepiej, że istnieje właśnie taki pozbawiony wszelkich minusów rzeczywistości? Przecież inaczej byłoby nam znacznie ciężej i nudniej, prawda?

No related posts.

Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.

Comments are closed.